U boga na kawie.

- Wybacz, nie zauważyłem kiedy wszedłeś, siadaj proszę. - wskazał ręką puste miejsce przy stoliku - Kawy? Herbaty? Może coś mocniejszego? - Jak na razie wody, wybacz, jestem dość skołowany, nie wiem w zasadzie jak się tu znalazłem, wiem po co, ale jak?- Teraz to nie jest istotne. Masz pytania, prawda? Dużo pytań, bez odpowiedzi, … Czytaj dalej U boga na kawie.

Guzik na bluzce

-Kosmos jest wielki – szepnęła. -Nie masz pojęcia jak wielki. -To mi pokaż. Wszystko znikło. Ale zacznijmy od początku. Astrofizyka jest generalnie dość ciekawa jak na naukę o rzeczach totalnie abstrakcyjnych i oderwanych od tego co dla nas rzeczywiste. Dla nas – ludzi. Bo generalnie jakby tak spojrzeć na kota… chociaż nie. Nie na kota, … Czytaj dalej Guzik na bluzce

Ku wolności, wypłynąć w nieznane.

Cywilizacje powstają, cywilizacje upadają. Setki naukowców, myślicieli i znanych osobistości świata nauki dywagowało nad powodami, powstawało nieskończenie wiele teorii, od tych najprostszych po najbardziej skomplikowane. Od najgłupszych po najbardziej przemyślane. Prawda zawsze leży w człowieku, w istocie jego bytu, w jestestwie jednostki. Każdy w zasadzie dąży do spełnienia swoich własnych egoistycznych zachcianek i potrzeb nie … Czytaj dalej Ku wolności, wypłynąć w nieznane.

Jedność.

- Dzieci, pamiętajcie, dziadek jest już bardzo stary i słaby, postarajcie się go nie zamęczyć pytaniami. - Pra pra pra pra pra dziadek mamo! - Tak, pra pra dziadek, troszkę za dużo "pra" ci się wstawiło kochanie. Ma już ponad 150 lat i pamięta jeszcze świat zanim wszczepy stały się powszechne.  Ogromna gromadka dzieci młodszych i starszych … Czytaj dalej Jedność.

Światło i cień.

Włączyć to KLIK i czytać dalej. Zwyczajny bar, można by powiedzieć - speluna, gdzieś na uboczu świata umieszczony przy drodze prowadzącej z jednego pustkowia w drugie. Leniwa muzyka sączyła się przez uchylone drzwi wraz z ściszonym gwarem rozmów i szeptów. Jak to zwykle w takich miejscach bywa powietrze było przesiąknięte dymem z wszelkiego rodzaju cygar, fajek, tanich … Czytaj dalej Światło i cień.

Spękane szkło

To wszystko były tylko sny. Całkowicie zwyczajne, chociaż lekko niepokojące. Bo przecież w snach nie powinno być smaków, zapachów. We śnie nie da się czuć ciepła czy zimna. Sny zazwyczaj są jak film oglądany w bardzo dużym kinie ale taki film z konkretnie skopaną fabułą. Coś zupełnie bez sensu, bez widocznej fabuły. Takie zazwyczaj są … Czytaj dalej Spękane szkło

Jesteś mitem. Jesteś legendą.

Dawniej wszystko było inne. Łatwiejsze i pewne. Dzisiaj jest jak życie jętki, kilkudniowe, potem gaśnie, żeby później rozjarzyć się na nowo pięknym i silnym blaskiem. Dawniej po prostu było, pewne jak światło dnia, a nie jak wybuch supernowej. Dopiero teraz kiedy wreszcie uwolniłem się z mojego tymczasowego mieszkania jakim było ciało, dopiero teraz widzę wszystko … Czytaj dalej Jesteś mitem. Jesteś legendą.